"Pomagamy i chronimy", to nasza codzienna misja
Kierujący Volkswagenem wjechał na parkingu ośrodka wypoczynkowego na nierówność i koła jego auta straciły kontakt z podłożem. Mężczyzna, wiedząc, że na terenie ośrodka wypoczynkowego są policjanci, postanowił poprosić ich o pomoc. Mundurowi użyli radiowozu i szybko opanowali sytuację, a wdzięczny mężczyzna wraz ze swoją rodziną mógł wrócić do domu.
Podczas wydarzenia profilaktycznego, które odbywało się na terenie ośrodka wypoczynkowego w Olzie, do policjantów poszedł mężczyzna, który potrzebował pomocy. Jak się okazało, na parkingu samochodowym najechał on na nierówność. Pod wieczór chciał wracać do domu, jednak jak się okazało, przednie koła jego samochodu straciły kontakt z podłożem, czego wcześniej nie zauważył.
Wodzisławscy i gorzyccy mundurowi ruszyli na pomoc. Wykorzystali radiowóz i za pomocą liny ostrożnie przeciągnęli pojazd na płaską część parkingu. Współpraca szybko przyniosła zamierzony efekt, a wdzięczna rodzina z Gliwic mogła wrócić do domu.
Policjanci codziennie pomagają osobom, które tej pomocy potrzebują. A sytuacje bywają przeróżne. Dlatego współczesny policjant to po części psycholog, mediator, czasami jedyna instytucja ratunkowa dla człowieka w kryzysie, czasem wystraczy zwykła rozmowa, a czasem silne ramię.. To połączenie twardości charakteru z wrażliwym i otwartym sercem. "Pomagamy i chronimy" to nasza codzienna misja.